Po kilku godzinach lotu na moim pegazie Zeusie wreszcie wylądowaliśmy w mieście. Nadal w uszach dźwięczały mi w uszach słowa Chejrona: Arturze dzisiaj ty wybierzesz się po kolejnego Półboga. No po prostu super. Poszedłem do miejsca w którym zwykł ten Półbóg przesiadywać. Na ławce zobaczyłem dziewczynę. Zajrzałem na zdjęcie które dał mi Chejron. I masz Ci los! To była ona. Podszedłem do niej i zapytałem:
- Jesteś Nina córka Megan Fox?
Nina?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz