Zobaczyłam cieknącą krew. -Artur ty krwawisz.-powiedziałam.Pstryknęłam palcem a po chwili krew i rana zniknęła.Uśmiechnęłam się do Artura.Spojrzałam w jego łagodne oczy. Nina?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz