Skinęłam głową.Popatrzałam na niego,a po chwili na krew.Nie mogłam jej wypić.Wiem,że Artur będzie zły jeśli tego nie wypiję,ale nie mogę.Czułam,że ta krew nie tylko może pogorszyć sytuację,ale i powiększyć.Wampiryzm jest nieuleczalny.Wiem to bo moja ciotka próbowała wszystkiego.
Artur?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz