poniedziałek, 5 maja 2014

Od Artura CD Nina

- Luk zostaw ją.- Powiedziałem groźnie.
- Nie obchodzi mnie w czyjej jest drużynie.- Powiedział Luk i uderzył mnie w klatkę piersiową.
- Taki jesteś zabawny?- Zapytałem z ironią i złapałem go za ubranie i rzuciłem do rzeki.
- No i taki to jest mój brat Luk.- Powiedziałem.
- A raczej b rat od strony jednego z ojców Hermesa. Przyrodni brat ale brat.- Poprawiłem się i podałem Ninie dłoń. Nagle po nodze spłynęła mi krew z rany od miecza Luka.
Nina?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz